Home Szkoła liturg. animatora muz.

III sesja VI edycji

16 GRUDNIA 2017

 

 

 

830 ADORACJA
900 Emisja głosu - Adam Kuliś

 

1000 Przygotowanie do Eucharystii - Adam Kuliś

przerwa


1115 OGÓLNA CHARAKTERYSTYKA ROKU LITURGICZNEGO z uwzględnieniem okresów Wcielenia     

- wykład - ks. dr Andrzej Krzystek

 

1230 EUCHARYSTIA

obiad

 

1415 Wskazania Episkopatu Polski po ogłoszeniu nowego OGÓLNEGO WPROWADZENIA DO MSZAŁU RZYMSKIEGO

- wykład - s. Beata CSDC


1515 ŚPIEWY ADWENTU I BOŻEGO NARODZENIA  - wykład i ćwiczenia - Emil Michorzewski

1645 Zasady muzyki (DLA CHĘTNYCH) - Emil Michorzewski

 

 

 

Maryja nas poprowadzi…

czyli Absolwenci Szkoły Animatora na wspólnym wyjeździe

 

Zaufaliśmy tym słowom i pomimo różnorakich przeciwności wyruszyliśmy w drogę. Być może były nam one potrzebne, by jeszcze bardziej zdać sobie sprawę ze słów, które w czasie drogi uprzedziły już wieczorną modlitwę Kościoła, gdzie w modlitewnej psalmodii wypowiadaliśmy: „Jeżeli domu Pan nie zbuduje, na próżno się trudzą, którzy go wznoszą”. Rozmawiając o naszych zmaganiach, niechęciach, przebaczeniu dotarliśmy na miejsce. I tu wreszcie ujrzeliśmy się w komplecie, widząc, że niewielką jesteśmy garstką; choć dom sióstr, u których chcieliśmy spędzić ten czas może pomieścić znacznie więcej. Usiedliśmy razem do stołu by się posilić, ale też by ucieszyć się sobą, posłuchać i uświadomić sobie tę właśnie prawdę, że to Maryja nas poprowadzi.

Kilka kwadransów później dojechał do nas ze Świnoujścia ks. Jakub. Radość ogromna, gdyż w godzinie Apelu mogliśmy rozpocząć uroczystą Eucharystię z nieszporami czcząc Niepokalane Poczęcie Maryi. Ksiądz swoim słowem wprowadził nas w ten wspólny czas modlitwy, śpiewu, bycia razem z Maryją; w Jej bliskości…

Potem, wieczornym rozmowom nie było końca…

Poranek rozpoczęliśmy śpiewem jutrzni i wprowadzeniem w jeden z najpiękniejszych Maryjnych hymnów - w modlitwę Akatystem i krótką medytacją nad jego tekstem.

Po śniadaniu rozpoczęliśmy muzyczne przygotowania. „Pan jest blisko już przychodzi, by zbawienie ludziom dać.” - adwentowa pieśń, której uczepiliśmy się, by później w homilii usłyszeć dlaczego tak była naszej modlitwie potrzebna. Kiedy nadszedł czas na pierwsze dźwięki Akatystu byliśmy poruszeni, że w tak niewielkiej liczbie naszych głosów brzmi niezwykle mocno i pięknie.

Po muzycznym przygotowaniu ruszyliśmy zaczerpnąć świeżego morskiego powietrza. Opatuleni po uszy pośród rozmów, poważnych i mniej poważnych i tanecznych kroków dotarliśmy do morskiej latarni, która już wczorajszego wieczoru, gdy zbliżaliśmy się do Niechorza, siłą swojego światła przykuła naszą uwagę. Wracaliśmy do domu w tonach przedszkolnych piosenek i wierszy, którym wtórowała nam Justyna. Było niezwykle radośnie. Cieszyło nas, że mamy w sobie tę otwartość na proste bycie razem.

Nadszedł czas na Eucharystię; wspólnotą z siostrami z domu i ich gośćmi. Bóg bliski nam, bardzo jesteśmy Mu drodzy i na takiego Boga czekamy – słysząc to nasza adwentowa modlitwa czyniła w nas więcej przestrzeni na przyjęcie tego słowa…

Po obiedzie pożegnaliśmy ks. Jakuba, który jak zawsze uśmiechnięty, wyjeżdżał z otwartością i gotowością na kolejne wspólne spotkanie.

I popłynęła znów modlitwa… Witaj, Witaj…oświecająca wyznawców Trójcy Świętej, Słupie ognisty wiodący przez ciemność… Witaj, promieniu Słońca duchowego, Witaj, odbicie Światłości nieprzystępnej. Tak. Rozświetlała nasze wspólne bycie razem, wspólne także razem z siostrami, które dołączyły do nas oderwane  od obowiązków naszym zaproszeniem. A jedna z nich dzieląc się później z nami powiedziała iż, nie sądziła, że Maryja będzie tak uczczona w tym domu. Ona nas poprowadziła.

Śpiewaliśmy potem jeszcze wołając do Niej przedłużając naszą wspólną modlitwę. Potem pierwsi absolwenci ruszyli w powrotną drogę, a pozostali dzielili się swoimi spostrzeżeniami na temat naszych comiesięcznych spotkań.

Jeszcze po kolacji czuliśmy jak nie chce nam się wyjeżdżać, a żegnając się z siostrami  mogliśmy im z prostotą serca powiedzieć, że jeśli tylko Bóg pozwoli, z radością przyjedziemy jeszcze do tego gościnnego domu.

Czas był tak krótki, a z naszych ust padały słowa, że tyle się wydarzyło… Obdarzeni wzajemnym zaufaniem wierzymy, że to dopiero jakiś początek… Maryja nas poprowadzi…

 

 

zdjęcia w GALERII

 

Piękno i bogactwo Psalmów

 

W sobotę 25 listopada, w gościnnym i otwartym domu Sióstr Uczennic Krzyża odbyło się drugie spotkanie uczestników Szkoły Liturgicznej Animatora Muzycznego. Zanim rozpoczęliśmy zajęcia, spotkaliśmy się w kaplicy na Adoracji Najświętszego Sakramentu. Umocnieni modlitwą udaliśmy się na zajęcia.

 

Na pierwszych p. Marta Sala różnymi ćwiczeniami rozgrzała nasze ciała i struny głosowe byśmy pięknymi głosami mogli śpiewać na chwałę Pana w czasie Eucharystii. Na kolejnych, p. Ewa Węglarz podała nam m.in. praktyczne sposoby jak radzić sobie z tremą, jak dbać o nasze struny głosowe i jak ćwiczyć czytanie, żeby słuchacze byli nim urzeczeni.

 

Przed Eucharystią ks. Cezary Korzec przedstawił piękno i bogactwo Psalmów, które są w stanie dotykać głęboko człowieka i opowiedzieć całą jego historię, od krańcowego kryzysu aż po triumf zwycięstwa.

 

Po Eucharystii nadszedł czas na „coś” dla naszego ciała; tym „czymś” okazał się przepyszny krupnik i spaghetti (dziękujemy bardzo siostrom).

 

Pokrzepieni obiadem, kawą, imieninowymi pączkami i rozmowami udaliśmy się na wykład p. Łukasza Popiałkiewicza, w czasie którego „zaprzyjaźnialiśmy” się m.in. z poprzednikiem, następnikiem, fleksą, kadencją……

 

Na ostatnim wykładzie dwóch kleryków przedstawiło nam z Mszał Rzymski w „pigułce”, żebyśmy jeszcze głębiej mogli uczestniczyć i przeżywać Eucharystię.


Do zobaczenia już niedługo, czyli za 3 tygodnie.

 

 

więcej zdjęć w GALERII

VI edycja Szkoły rozpoczęta

 

W dniu 21. X. 2017r. rozpoczęła się VI edycja SLAM.
W tym roku liczba uczestników przekroczyła 25 osób reprezentujących różne stany i zaangażowania.
Grupę tworzą osoby aktywne we wspólnotach kościelnych i scholach, często z wykształceniem muzycznym, ale także sympatycy, nie koniecznie znający się na nutach.
Całościowy program SLAM gwarantuje, iż każdy znajdzie tu swoje miejsce.

S. Beata opowiedziała nam o początkach szkoły, jej istocie i założeniach i wygłosiła katechezę dotyczącą wiary i liturgii. Po niej absolwentka III edycji SLAM Justyna Strabel powiedziała świadectwo o tym, jak Zmartwychwstały Chrystus dotyka i przemienia jej życie odkąd oddala Mu się cała; a Eucharystia stała się prawdziwym "Źródłem i Szczytem", z którego czerpie siłę do życia i nieustannego nawracania.

Kolejne zajęcia dotyczyły emisji głosu i sposobów prawidłowego wydobywania głosu.
Poznaliśmy ćwiczenia, które skutecznie w tym pomagają, a wiedzę na ten temat przekazała nam pani Ewa Węglarz.

Wspomniane wyżej świadectwo Justyny było dobrym przygotowaniem do Eucharystii, którą celebrował dla nas ks.dr Zbigniew Woźniak. Przybliżył nam on później - w swoim wykładzie - podstawy śpiewów mszalnych.

W ostatnim punkcie programu s.Beata w swoim wystąpieniu omówiła fragmenty Konstytucji o Liturgii Świętej;
Traktujące o jej naturze, znaczeniu w życiu Kościoła, wychowaniu liturgicznym oraz fragmenty na temat muzyki sakralnej.

Za miesiąc kolejne zajęcia i wspólne uwielbianie Boga śpiewem i sercem.

 

Katarzyna Górska

 

 

więcej zdjęć w GALERII


I sesja VI edycji

21 października 2017

 

 

 

830 Wprowadzenie
915 Katecheza i świadectwo - NA DOBRY POCZĄTEK - s.Beata CSDC, Justyna Strabel
1030 przerwa
1055 Emisja głosu - Ewa Węglarz
1215 Przygotowanie do Eucharystii - Marta Sala

EUCHARYSTIA

1330 obiad
1400 Śpiewy mszalne - ks. dr Zbigniew Woźniak
1515 Wprowadzenie w dokumenty Kościoła - Konstytucja o Liturgii Sacrosanctum concilium - s.Beata CSDC

Podsumowanie

 

 

VI edycja Szkoły Liturgicznego Animatora Muzycznego 2017/2018

 

zapisy zakończone!

 

Talent muzyczny to nie wszystko - jeśli nie jest podparty wiarą i wiedzą, to szybko może zmienić się w gwiazdorzenie i zamiast do Pana Boga prowadzić, będzie od Niego odciągał. Jak więc przekuć swoje muzyczne pasje i zdolności w modlitwę? Skuteczną odpowiedź znają twórcy Szkoły Liturgicznego Animatora Muzycznego, której VI edycja rozpocznie się już w październiku.
Przez lata w Centrum Formacji Świeckich przy Wspólnocie Sióstr Uczennic Krzyża organizowane były warsztaty muzyczno-liturgiczne - małe muzyczne skupienia wokół danego okresu liturgicznego lub tematu. W sercach sióstr i uczestników pulsowała jednak jeszcze jedna tęsknota - by takie spotkania nie były jednorazowymi wydarzeniami warsztatowymi z dodatkiem modlitewnym. By przygotować cykl spotkań, w trakcie których osoby zaangażowane w animowanie muzyki w parafiach, scholach i chórach mogłyby nie tylko poznawać nowe pieśni, ale także dokumenty Kościoła. I wreszcie, by w ramach takich spotkań trwać jednomyślnie na modlitwie. Pięć lat temu zaryzykowano - i tak ruszyła pierwsza edycja Szkoły Liturgicznego Animatora Muzycznego, która (jako SLAM) na dobre wpisała się w duchowy pejzaż Kościoła nad Odrą i Bałtykiem.
Miniony rok przyniósł już V edycję SLAM-u; na spotkaniach uczestnicy zgłębiali Katechizm Kościoła Katolickiego, „zaprzyjaźniali się” z Ogólnym Wprowadzeniem do Mszału Rzymskiego, zastanawiali się nad potrzebą obecności łaciny w przestrzeni kościelnej, przygotowywali się do obchodów poszczególnych momentów roku liturgicznego i oczywiście śpiewali – SLAM to przecież przestrzeń poznawania dróg do uwielbiania Pana Boga przez muzykę. Każdy element slamowych spotkań - katechezy, warsztaty, konferencje, ćwiczenia, wspólne spotkania i oczywiście wspólna modlitwa (głównie Eucharystia) – ma na celu uczyć, że to o Pana Boga chodzi, że to z Niego ma być moc.
Od czterech lat, równolegle z rozpoczęciem II edycji Szkoły, odbywają się regularne spotkania slamowych absolwentów. Oni są jednym z dowodów, że taka przestrzeń jak SLAM jest potrzebna. Absolwenci na swoich spotkaniach trwają na modlitwie, ale też nieustannie pogłębiają wiedzę – tęsknota za szukaniem jak najlepszych dróg do Pana Boga jest w nich żywo obecna.
Jesienią rusza już VI edycja Szkoły – kolejne godziny wykładów z liturgiki, historii Kościoła, kolejni święci do zaprzyjaźnienia się, kolejne dźwięki i treningi z emisji głosu, kolejne chwile modlitwy i wspólnotowego bycia razem – wszystko po to, by nasiąkać Bożym Duchem i Pana Boga sobą nie zasłaniać.

ks. Wojciech Koladyński


 

S Z C Z E G Ó Ł O W E    I N F O R M A C J E